This page in English.

1 sierpnia 2003

Dziś skończyłam pierwszy tydzień życia i również dziś w nocy udowodniłam, że nie tak łatwo będzie rodzicom spać w nocy... Gdzieś koło jedenastej w nocy rozryczałam się bez powodu (tak się przynajmniej wydawało rodzicom). Ja im tylko chciałam powiedzieć, że mi zimno, a oni dali cyca, zmienili pieluche i w żaden sposób nie chcieli się domyślić, że mi po prostu zimno. No to ryczałam, póki się nie domyślili.


Teraz już mi ciepło. Śpię pod kocykiem i nawet się za bardzo nie rozkopuję.


Fajny wynalazek takie przewoźne łóżko. Jestem jedyną osobą w tym domu, która ma dwa własne, prywatne łóżka!


Mama karmi mnie na nowym foteliku koło kominka, czyli tam, gdzie w przyszłości będzie biuro.


Zastanawiam się...