Callaway Gardens to ogrody położone około 120 kilometrów
na południowy zachód od Atlanty, a 160 kilometrów na południowy zachód od Duluth (miejsca, gdzie mieszkamy).
Ogrody te słynne są z wielości krzaków azalii, które kwitną na przełomie marca i kwietnia. Warto zatem wybrać
się do Callaway Gardens wtedy, gdy występuje ich szczyt kwitnięcia. Zobaczcie zresztą sami. Moje zdjęcia będą
poniżej zdjęć kwiatków. Aby uzyskać powiększenie możecie kliknąć na małe zdjęcie.
Babcia Ela trzyma mnie na rękach!
Tylko czemu tu tak jasno? I ciepło? Chyba się wiosna zaczęła...
Odwiedziliśmy motylarium. Tak dużo tu motylków! Może któryś do mnie przyleci?
I przyleciał! Siedzi mi na głowie!
Ale mi się podobają azalie! Mówię wam, cudowny widok. Odpoczywamy w Callaway Brothers Azalea Bowl.
Nie ma to jak u babci! Super!
Niech babcia i tata patrzą się do obiektywu. Ja zobaczyłam jaszczurkę! Tak szybko biegała, że trudno ją było dostrzec.