This page in English.

Wycieczka na wyspę Hilton Head

Na Święto Dziękczynienia (Thanksgiving) wybraliśmy się na wyspę Hilton Head w Południowej Karolinie. Atlantyk był całkiem ciepły, jak na koniec listopada, a pogoda dopisała wyśmienicie - cały czas było ponad 20 stopni C i słonecznie. Tylko ten dzień tak wcześnie się kończył...


Wyśmienita zabawa w piasku. Bawię się w koparkę przedsiębierną-zasięrzutną.


Takie skupienie oznacza trudność w pobieraniu nowej partii piasku.


Nie ma jak przejść się brzegiem morza, gdy fale omywają mi stopy. I to pod koniec listopada!


Nie, tato, ciepło mi!


Znalazłam koleżanki na plaży i razem stawiamy babki z piasku.


Mamo, gdzie idziesz? Zaczekaj!


Na wyspie Hilton Head w Południowej Karolinie jest dużo szlaków spacerowych i rowerowych. Na jednym z nich uczę się jeździć na rolkach.


A tu tata w roli holownika.


Rolki, nie rolki, ale na drzewo trzeba się wspiąć.


Na drzewa jednak najlepiej wspina się bez rolek.


Odpoczynek pod palmami.


Następnego dnia wypożyczyliśmy rowery i wybraliśmy się na wycieczkę objazdową. Bardzo mi się podobało jeżdżenie w koszyku. Tata i mama teraz zastanawiają się, czy nie zamienić przyczepki do roweru na koszyk.


Pojechaliśmy oglądnąć latarnię morską, ale nie podobała mi się. Najbardziej podobały mi się muszelki na plaży.


Po powrocie do domu też muszę ćwiczyć chodzenie po drzewach.

Powrót do strony głównej